Masowe roślinne żywienie w ośrodku wypoczynkowym – Zacisze Bis w kampanii RoślinnieJemy!

Pod koniec sierpnia tego roku Ośrodek Wypoczynkowy Zacisze Bis w Koszelówce niedaleko Płocka zadebiutował w przyjmowaniu zorganizowanych grup osób będących na diecie roślinnej. Dla Pań kucharek wykarmienie stu dwudziestu głodnych wegan nie stanowiło żadnego problemu. Poradziły sobie doskonale. Teraz ośrodek dołącza do kampanii RoślinnieJemy, a my chcemy zarekomendować Wam kuchnię „Zacisza” – bo sami sprawdziliśmy, że była pyszna, pożywna i bardzo różnorodna.

Pod koniec sierpnia pojechaliśmy sprawdzić jak Ośrodek poradzi sobie z debiutem w przyjmowaniu zorganizowanej grupy ponad 100 osób, które żywią się w pełni roślinnie. Uczestnicy byli pod ogromnym wrażeniem tego, jak szeroka gama w pełni wegańskich i przede wszystkim bardzo smacznych potraw codziennie gościła na stołach w Koszelówce. Pierogi na słodko, na słono, fasolka po bretońsku, sałatki, kotlety, parówki i wędliny roślinne, tofucznica, przeróżne pasty do kanapek czy smalczyk z fasoli to tylko niektóre z serwowanych im dań. Wiele osób przyznało, że na tym wyjeździe jedli dużo lepiej niż w domu! Na zdjęciach udostępnionych przez gości „Zacisza” możecie zobaczyć małą próbkę kreatywności pań kucharek.

Jak to wszystko wyglądało od kuchni? O wypowiedź poprosiliśmy menadżerkę, Panią Martynę Lamecką:

Każda grupa goszcząca u nas traktowana jest indywidualnie. Bardzo chętnie uczymy się nowych rzeczy. Przyjęcie tak dużej grupy wegańskiej (po raz pierwszy z resztą) było dla nas wyzwaniem, ale chęć poznania nowych smaków i dotarcie do nowej grupy przeważyły nad wszelkimi wątpliwościami.

Z kolei sama szefowa kuchni, Pani Beata Berlińska, mówi tak:

Sama byłam zaskoczona, że dania bezmięsne mogą być tak smaczne. Z pewnością kilka z przygotowanych potraw zagości w naszym menu na dłużej. Podziękowania od zadowolonych gości były największą nagrodą za włożony wysiłek. Najtrudniejsze przy układaniu menu okazało się to, że niestety nie wszystkie produkty, które chciałam wykorzystać, były dostępne w naszej niewielkiej miejscowości.

Ośrodek w Koszelówce funkcjonuje przez cały rok i już w tej chwili jest całkowicie przygotowany na przyjmowanie dużych grup zorganizowanych z w pełni roślinnym jadłospisem. Ręczymy za to, dlatego serdecznie i oficjalnie witamy Ośrodek Zacisze Bis w naszej kampanii – nasza naklejka przywita Was na wejściu do stołówki. Jeśli chodzi o codzienne menu dla gości indywidualnych, wegańskie opcje zagoszczą w nim na stałe od przyszłego sezonu. Ale póki co, wystarczy uśmiechnąć się do cudownych Pań kucharek, a na pewno przygotują jakieś pyszne, wegańskie danie. Jak mówi Pani Martyna: Jedną z naszych zasad jest hasło „rzeczy niemożliwe robimy od ręki, na cuda trzeba chwilę poczekać”. Nasze kucharki zawsze coś wegańskiego wyczarują od ręki, na cuda trzeba będzie najwyżej chwilę poczekać.

Jeżeli więc chcielibyście zorganizować jakieś szkolenie, kolonię, czy też szukacie po prostu spokojnego miejsca na wypad nad jezioro, w którym można zjeść smacznie, zdrowo i roślinnie, to koniecznie zajrzyjcie do Zacisza Bis w Koszelówce.

Julia Merchelska
Studentka dietetyki i psychologii, miłośniczka przyrody, podróży i owsianek.