Dieta w przedszkolach – jest aż tak źle?

SIEĆ OBYWATELSKA WATCHDOG POLSKA WPADŁA NA POMYSŁ, ABY ZADAĆ KILKA PROSTYCH PYTAŃ PRZEDSTAWICIELOM WYBRANYCH PLACÓWEK PRZEDSZKOLNYCH W POLSCE. OBRAZ JAKI WYŁANIA SIĘ Z ANALIZY NADESŁANYCH ODPOWIEDZI I WYJAŚNIEŃ NIE JAWI SIĘ JAKO ZBYT OPTYMISTYCZNY. METODA BADAWCZA

1. Czy w przedszkolu zatrudniony jest dietetyk? 2. Kto układa przedszkolny jadłospis? 3. Czy przedszkole posiada piec konwekcyjno-parowy? 4. Czy w jadłospisie wywieszanym w przedszkolu jest informacja o alergenach zawartych w posiłkach? Dodatkowo poproszono o udostępnienie trzech ostatnich dekadowych jadłospisów wraz z gramaturą oraz skanów faktur na zakup żywności z ostatnich kilku miesięcy.                      

Przeczytaj także: Tofu, hummus i bulgur w szkolnych bufetach? U Pani Ani to codzienność!

WYNIKI I WNIOSKI

Ostatecznie sieci Watchdog Polska udało się uzyskać odpowiedzi od 23 przedszkoli, spośród których tylko 3 zatrudniały dietetyka. 21 przedszkoli przekazało do analizy swoje jadłospisy. 38% spośród nich miało prawidłowo zbilansowane śniadania, 66% prawidłowe obiady, a już tylko 28% zdrowo skomponowane podwieczorki. Spośród badanych placówek jedynie dwie serwowały dzieciom warzywa lub owoce do każdego posiłku. W przedszkolach zdecydowanie brakowało również produktów pełnoziarnistych. Co cieszy, ponad połowa badanych jednostek oświaty miała na swoim wyposażeniu piece konwekcyjno-parowe, które umożliwiają obróbkę żywności bez konieczności jej smażenia. Niestety, w większości przedszkoli nagminnym było dosładzanie potraw i napojów białym cukrem. Na porządku dziennym było podawanie dzieciom batonów, herbatników, a także dosładzanego nabiału. Jedynie w sześciu placówkach panował całkowity zakaz serwowania podopiecznym typowych słodyczy.         

Przeczytaj także: 1/3 przedwczesnych zgonów można by uniknąć, gdyby wszyscy przeszli na dietę wegetariańską

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA

Może nie każdy o tym słyszał, istnieje jednak dokument zawierający podstawowe wytyczne i zalecenia dotyczące m. in. żywienia dzieci w wieku przedszkolnym. Chodzi o Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 lipca 2016 roku. Niestety, jest ono sformułowane bardzo ogólnie i pozostawia szerokie pole do interpretacji. Warto byłoby zastanowić się nad potrzebą jego uaktualnienia i uszczegółowienia, a w późniejszym etapie zadbania o jego popularyzację i szerokie zastosowanie w praktyce.

JEST NADZIEJA?

Czy jednak faktycznie w naszym kraju nie ma placówek, które są w pełni dostosowane do obowiązujących światowych zaleceń i wychodzą naprzeciw potrzebom rodziców i ich pociech? Analizując strony internetowe przedszkoli można żywić nadzieję, że tak nie jest. I tak na stronie warszawskiego przedszkola Przygoda z Naturą czytamy, że:

Z kolei na stronie szczecińskiego przedszkola Liwena czytamy:

Kolejne przedszkole warszawskie reklamuje się następująco:

W Przedszkolu Przyjaciele Żyrafy dbamy także o prawidłowe żywienie dzieci oraz kształtujemy w dzieciach prawidłowe nawyki żywieniowe. Posiłki przyrządzamy przede wszystkim z produktów pochodzących z upraw ekologicznych. Przedszkole oferuje dietę wegańską opartą na warzywach, owocach, pełnych ziarnach zbóż i tłuszczach roślinnych. Z posiłków wyeliminowaliśmy także całkowicie cukier.” W tym przedszkolu o kompozycję diety dba specjalizująca się w kuchni pięciu przemian specjalistka Anna Krasucka. Na koniec przytoczmy przykład przedszkola I love Montessori: „Proponowane menu opiera się na zdrowych składnikach: kasze, fasole, soczewica, ciecierzyca i dużo warzyw. Ograniczone jest mięso i nabiał, które są dostępne opcjonalnie podczas porannego snacka. Menu zostało ułożone przez dietetyka dziecięcego”. Mamy nadzieję, że takich przykładów odpowiedzialnego podejścia do żywienia dzieci w wieku przedszkolnym będzie coraz więcej. Jesteśmy też przekonani, że żywienie najmłodszych w oparciu o najbardziej zaktualizowaną piramidę żywienia, w której królują warzywa, owoce i produkty pełnozbożowe, jest niezbędne dla odpowiedniego rozwoju. Trzymamy kciuki, aby z roku na rok było coraz łatwiej znaleźć miejsca, gdzie bez obaw będziemy mogli posyłać nasze pociechy i polecamy nasz tekst,  „7 kroków aby zostać zdrowszym roślinożercą” który z pewnością będzie dużą pomocą w opracowaniu zdrowego, roślinnego menu dla młodszych i starszych.

DOBRE PRAKTYKI

Ogromną pracę w kierunki edukacji żywieniowej najmłodszych pokoleń wykonują m.in. nasi partnerzy – Szkoła Na Widelcu, na czele z ambsadorem „Roślinnych Poniedziałków” – Grzegorzem Łapanowskim. Kucharz, prowadzący programu TOP CHEF, edukator żywieniowy i właściciel Studia Food Lab tak wypowiada się o popularyzowaniu ograniczania mięsa w diecie:

Sama Szkoła Na Widelcu tak opisuje swoje działania:

Wspieramy, kibicujemy i śledzimy SNW!

Zbilansowane przepisy na kolorowe i pyszne roślinne dania dla najmłodszych znajdziecie również na blogu Veganbanda, który serdecznie polecamy, szczególnie na starcie takiego rodzaju żywienia dzieci – klik!

Źródła:

https://siecobywatelska.pl/co-przedszkolak-ma-na-talerzu-podsumowanie-monitoringu/ http://dziennikustaw.gov.pl/du/2016/1154/1 http://liwena.szczecin.pl/o-nas/ http://www.przyjacielezyrafy.pl/zalozenia http://www.ilovemontessori.pl/ekologiczne_przedszkole/ http://przygodaznatura.edu.pl/przedszkole/posilki
http://www.szkolanawidelcu.pl/ 
http://veganbanda.pl/ 
Ewa Kędzierska
Z zawodu dietetyk, technik weterynarii oraz księgowa. W kampanię RoślinnieJemy zaangażowana od sierpnia 2017 roku. W czasie wolnym wolontariuszka w schronisku dla bezdomnych zwierząt Azorek w Obornikach Wielkopolskich.