86% spośród osób kupujących na co dzień roślinne produkty to nieweganie

Sprzedaż roślinnych produktów znacząco i regularnie wzrasta. I nie jest to zasługą jedynie wegan i wegetarian. Co ciekawe, za większość popytu odpowiadają osoby na dietach tradycyjnych. Kluczowym czynnikiem jest tutaj wzrost świadomości konsumenckiej i zdrowotnej w społeczeństwie. Ludzie są ciekawi nowych smaków, na swoich talerzach chcą widzieć kolory i różnorodność – a to najłatwiej uzyskać właśnie dzięki produktom roślinnym.

NPD Group, wiodąca światowa agencja zajmująca się badaniem rynku, porównała dane z roku poprzedzającego marzec 2018, do tego samego okresu dokładnie rok wcześniej. Okazało się, że w USA odnotowano znaczący wzrost zainteresowania białkiem pochodzenia roślinnego.

Osoby, które wybierają produkty typowo roślinne to przede wszystkim konsumenci, którzy żywność traktują jako „paliwo”, a także ci którzy ponad wszystko cenią sobie smakowitość zjadanych potraw. To właśnie ta druga grupa w ostatnim czasie najszybciej i w największym stopniu zyskuje na znaczeniu.

14% spośród badanych konsumentów (czyli ponad 43 miliony osób!) regularnie korzysta z dobrodziejstw kuchni roślinnej. Produkty wolne od składników odzwierzęcych, takie jak mleka roślinne, tofu czy roślinne burgery są kupowane przez osoby wcale nie identyfikujące się z grupą wegan czy wegetarian.

Świadczą o tym nie tylko dane NPD. Prezes Beyond Meat Seth Goldman ujawnił na początku roku, że 70% osób kupujących wegańskiego Beyond Burgera to typowi mięsożercy. Uważa się również, że to właśnie ta grupa konsumentów stoi za wzrostem liczby typowo wegańskich lokali w Kanadzie. Firma Kellogg’s w swoich najnowszych badaniach  wykazała z kolei, że ponad połowa Brytyjczyków w wieku 16-29 lat eksperymentowała z produktami roślinnymi w zeszłym roku. (Link: 56% młodych Brytyjczyków dało już szansę diecie roślinnej!)

Osoby na co dzień jedzące mięso coraz chętniej poszukują nowych doznań kulinarnych. Produkty plant-based stają się łatwiej dostępne i smaczniejsze, co niewątpliwie ułatwia rozwój tej gałęzi rynku.

Akcje takie jak „Meatless Monday”, czyli rodzime „Roślinne Poniedziałki” wzmagają trend redukcji produktów pochodzenia zwierzęcego wśród konsumentów, o czym może świadczyć nasz niedawny udział w „Pytaniu na Śniadanie” czy ciągle powiększające się grono ambasadorów akcji #roslinneponiedzialki – klik!

Źródła:

https://www.livekindly.co/86-of-people-buying-plant-based-products-are-meat-eaters-says-new-data/

    Ewa Kędzierska
    Z zawodu dietetyk, technik weterynarii oraz księgowa. W kampanię RoślinnieJemy zaangażowana od sierpnia 2017 roku. W czasie wolnym wolontariuszka w schronisku dla bezdomnych zwierząt Azorek w Obornikach Wielkopolskich.